Roczne archiwum: 2007

Kampinoski rekord

XXXIV Maraton Pieszy im. Andrzeja Zboińskiego w Puszczy Kampinoskiej

100km/19 h 47 min

Na maraton prosto z drogi. Głowa pełna Suwalszczyzny. Jeszcze za plecami suwalskie zapachy, krajobrazy i dźwięki, a tu trzeba się spiąć i startować. Pogoda  średnia: przeszło kilka ulew, za oknem ponuro i ciemno. Dojechaliśmy do Dziekanowa około 19.00. Na początku pustawo, potem powoli ludzie zaczęli się schodzić. Towarzystwo mieszane, wyluzowane, bez twardzieli-biegaczy, którzy startują o 23.00. Szczerze mówiąc, średni mi się chciało, ale byłby obciach, jakbym na starcie się rozmyślił. Czytaj dalej

Pierwszy Kierat

IV Ekstremalny Maraton na Orientację KIERAT 2007, 88 km/28 h 47 min

Wyruszam po raz pierwszy w życiu na rajd ekstremalny. Założenia: przebyć całą trasę, zrobić to przed zmrokiem w sobotę (26 maja), czyli mniej więcej do 21. Oznacza to, że muszę zmieścić się w 27 godzinach. Jeszcze ważniejsze założenie jest takie: nie szaleć i nie zrobić sobie krzywdy, czyli w miarę możliwości uniknąć kontuzji, odcisków, odparzeń itp. Taktyka: maszerować w równym tempie, z krótkimi postojami. Pakuję się przez cały wieczór w czwartek i do południa w piątek. Wygląda to tak, jakbym wybierał się na co najmniej miesięczną wyprawę w Himalaje. Przekładanie rzeczy z miejsca na miejsce, głębokie przemyślenia i zaskakujące refleksje, które po wielu godzinach doprowadzają do jakże odkrywczego wniosku, że im mniej, tym lepiej. Czytaj dalej