Archiwum autora: rochu

Kolejna pętla w Kampinosie

XXXV Maraton Pieszy im. Andrzeja Zboińskiego w Puszczy Kampinoskiej

102km/21h 35min


… a mój drugi. Mam sentyment do Kampinosu, bo przed rokiem, po niepowodzeniu na Kieracie, tutaj miałem wspaniałe chwile: pierwsza ukończona setka, i to w dobrym czasie. No i najstarszy taki maraton w Polsce, czyli wypada być. I jeszcze to, że jest w sumie łatwy, po podanej trasie (choć z tą łatwością to też nie do końca)… Czytaj dalej

Stary kajakarz i Biebrza

Spływ Biebrzą z Goniądza do Wizny

Nad Biebrzę trzeba wyruszyć wcześnie, najlepiej koło trzeciej nad ranem. Jeszcze po ciemku przemykamy niezauważeni przez kapuściane zagłębie. Gdzieś tam rozpuszczona w nocnej gęstwinie jest Charsznica, a w niej uśpione kombajny do zbierania kapuchy, choć pierwsze poranne prądy już pewnie krążą im niespokojnie w obwodach. Liczę po drodze majaczące przy drodze rzędy kapusty i usypiam przy trzecim z kolei… Czytaj dalej

Konecka Setka

VII Supermaraton Pieszy na 100 km „Konecka setka”

100km/17h 10 min


Dwie pętle po 50km z bazą w Sielpi. Wstępny rekonesans nocną porą, a potem pogłębianie fascynacji ziemią konecką za dnia. Wystąpiła ścisła korelacja między fascynacją i rodzajem nawierzchni. Krzywa zachwytu opadała dramatycznie na długich asfaltowych przelotach, po czym pięła się mozolnie w górę na leśnych ścieżkach i duktach… Czytaj dalej